Zaznacz stronę

Flutter – nowa technologia tworzenia aplikacji na Android i iOS

Od dwóch lat Flutter, czyli technologia od Google staje się coraz bardziej popularna. Można powiedzieć, że wystrzeliła z procy i wcale nie chce się zatrzymywać. Już po pierwszych miesiącach posiadała tysiące zainteresowanych deweloperów a aktualnie dogania takich gigantów jak Facebook ze swoim React Native czy platformę Xamarin od Microsoftu. Należy jednak przyznać, że jest to jedna z najszybciej rozwijających się platform ostatnich lat, co oznaczać może ogromny jej sukces.

Jeden kod aplikacji – nie tylko na Androida

Flutter pozwala pisać jeden kod na dwie najpopularniejsze platformy mobilne – Android oraz iOS. Czym zatem różni się od swojego największego konkurenta – React’a? Flutter kontroluje każdy piksel w środowisku graficznym, co oznacza, że aplikacja napisana w tej technologii może wyglądać identycznie ja smartfonach z systemem iOS jak i Android. Może, ale nie musi – dostępne mamy zarówno widoki natywne dla obu środowisk. Oznacza to, że wersja na Androida może wyglądać zupełnie inaczej niż jej bliźniacza wersja na systemy od Apple. Najważniejszą jednak różnicą jest fakt, że kod napisany w języku Dart z którego Flutter korzysta jest bezpośrednio kompilowany do natywnego w którym działa dany system. Jest to zdecydowana przewaga nad React’em, który osadza całą aplikację w tak zwanym WebView – otoczka na stronę internetową. Można powiedzieć, że aplikacje pisane w react’native to strony internetowe, tylko bardziej interaktywne i posiadające niektóre funkcje natywne.

Widgety, czyli trzon Fllutter’a

Omawiana technologia oparta jest o widgety, czyli predefiniowane obiekty, które w praktyce tworzą drzewo zawierając kolejne poziomy zagnieżdżenia. Oczywiście istnieje możliwość tworzenia lub rozszerzania istniejących widgetów. Warto pamiętać, że we Flutterze wszystko jest widgetem – każdy jeden widok i nie jest istotne, czy mowa o tekście, obrazku czy kontenerze. Pamiętając tą właściwość dużo łatwiej jest zrozumieć jak Flutter działa. Podstawowym widgetem jest Scaffold, czyli swoisty korzeń, który ma zadeklarowane już pewne schematy jak mają wyglądać zawarte w nim elementy. Bez niego stylowanie elementów będzie dużo bardziej pracochłonne. Omawiany element jest bardzo często stosowany jako ten wyjściowy – od którego zaczynamy budowanie danego ekranu.

Flutter nie tylko na Androida i iOS’a

Aplikacja natywna na systemy od Microsoftu? A może na Macbooki? Dla Fluttera to żaden problem, ponieważ dostał on aktualizacje, która wspiera te systemy. Imponującym faktem jest, że w nowej wersji beta jest możliwość przeniesienia aplikacji napisanej na Androida do ekosystemu Microsoftu czy Appple’a. Co więcej – jest również możliwość uruchomienia jej w środowisku przeglądarki internetowej a umiejętnie wykonany interfejs będzie wyglądał odpowiednio na monitorze komputerowym. Należy pamiętać, że jest to dopiero rozwijana funkcjonalność a trzonem Fluttera nadal są rozwiązania mobilne. Nie zmienia to faktu, że da się stworzyć niezwykle uniwersalną aplikację zarówno na takie systemy jak Android jak i Windows czy aplikację internetową.

No dobra, ale czy Flutter będzie wspierany?

Flutter jest wspierany przez Google, czyli prawdziwego giganta w dziedzinie technologii. W 2020 roku przekazał kolejne pieniądze na rozwój tego segmentu co jednoznacznie potwierdza, że wyszukiwarkowy lider jest zaangażowany w ten projekt. Co więcej, flagowa usługa Google dla programistów – Firebase jest bardzo dobrze wspierana, a w połowie 2020 roku jej dokumentacja dla Fluttera dostanie dużą aktualizację.

Według raportu na temat trendów wyszukiwania z ostatnich pięciu lat – Flutter przebił swoją konkurencję i nie zamierza zwalniać. Rok od jego publikacji pokonał React’a co świadczy o dobrej pozycji na rynku aplikacji mobilnych na Androida oraz iOS.